8211; mianowicie jawną akcję pod tytułem: Wymieniamy garderobę! Ale my to przecież kochamy.
Najistotniejsze – trzeba zabrać pana na zakupy. Najlepiej działać w jakiś dzień wolny od pracy dla niego, albo gdy, gdy wróci z niej wcześniej. I też nie można mu mówić, że pojedziecie po koszule dla niego. To powinna akcja na przykład pod nazwą: "nowy sprzęt AGD" albo "prezent dla tesciowej". I tylko przy okazji zahaczycie o koszule męskie gdzie akurat będą takie interesujące, że nie będzie mógł kilku sobie nie kupić. Aha… I najważniejsze… Należy zatroszczyć się o to, aby w sklepie akurat była przyjazna ekspedientka. Ok. Wiemy, ze jakby nie mamy na to zbyt wielkiego wpływu, ale nawet jeśli jakaś inna kobieta będzie już tak uwodzicielsko milutka dla naszego faceta przez te parę minut, to powinnyśmy być wyrozumiałe. W końcu to właściwie dla naszego dobra – to my będziemy się z nim pokazywać w towarzystwie, a nie ona. Ona ma mu podać wyłącznie koszule.
Jak zmusić mężczyznę do wybrania się do sklepu na zakupy? należy to wykonać sposobem. Otóż całą sprawę w swoje ręce musi wziąć oczywiście kobieta. Na początek to ona powinna przejrzeć garderobę swojego chłopaka i sprawdzić, gdzie ma największe braki. Jeśli ma już listę niezbędnych rzeczy, teraz powinna pojechać do najbliższej Galerii i zrobić porządny rekonesans pod względem sklepów z odzieżą męską. Dlaczego musi wybrać najbliższą? No bo przecież nie można oczekiwać od mężczyzny, że po spodenki czy koszule będzie przedzierał się przez całe miasto. gdy już kobieta jest w rzeczonym sklepie, musi dobrze zapamiętać, co, w którym butiku jest, oczywiście w kolorze ukochanego męża. musi także spisać sobie na kartce, żeby nie przegapić tych miejsc, gdzie były koszule męskie, spodnie, bielizna – po prostu żeby nie szukać tego zbyt długo, bo wtedy nici z zakupów.
Ludzie… Kto ich zrozumie? Szczególnie w czasie zakupów… Ja nie wiem jak to jest, ale oni twierdzą, ze w ogóle nie potrzebują nastepnych ubrań. Na propozycję złożoną przez dziewczynę czy kobietę: Chodź, jedziemy na zakupy, trzeba ci kupić kolejne koszule, ten odpowiada: Ale ja mam już dwie koszule. na co mi kolejne? No i rozmawiaj tu z takim… Oczywiście ta sama gadka dotyczy też innych części garderoby. Od skarpetek poczynając, na spodenkach kończąc. Najgorsze jest to, że oni z reguły nie akceptują konieczności zmiany garderoby nawet wtedy, kiedy ta, którą posiadają, zupełnie się do niczego nie nadaje.
Podobne:
- Koszule młodzierzowe
- koszule młodzieżowe Łódź
- Odzież męska: koszule i krawaty
- Koszukle Conex
- Koszule
Przeczytaj również ...
Podobne:

