Jako fotograf amator staram się rozwijać swoje umiejętności fotografowania już od wielu lat. Poznawszy już wiele technik, postanowiłem spróbować czegoś nowego, czegoś bardziej związanego z technologia cyfrową. Już od pierwszego razu, gdy ujrzałem panoramy 360, wiedziałem że ja tez muszę tego spróbować. Internet dostarczył mi podstawowych informacji, jak wykonać tego typu panoramę. Zaopatrzyłem się w niezbędny sprzęt. Nie było tego mało, musiałem zakupić specjalną głowicę, stworzoną do fotografii panoramicznej. Następnie przyszedł czas na obiektyw. Z początku myślałem że w zupełności wystarczy mi szerokokątny obiektyw o ogniskowej rzędu 16mm. Jednak życie szybko zweryfikowało tą opinię. Dużo bardziej bezproblemowe i szybsze jest używanie obiektywu typu rybie oko. Spośród wielu producentów, mój wybór padł na sigmę. Tak więc zaopatrzony w sprzęt już wkrótce pojawią się moje pierwsze wycieczki wirtualne, które wykonałem podczas spacerów po wrocławskiej starówce. Wszystkim serdecznie polecam spróbowanie swoich sił w tej technice, gdyż daje super efekty a zabawa z panoramami jest przednia.
Podobne:
Przeczytaj również ...
Podobne:

